Woliera Strona Główna Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak sobie poradzic z lisem, kuną itp. ?
Autor Wiadomość
boguś 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 64
Wysłany: 2011-02-20, 13:14   

No ale nie chodzi o samo zabijanie tylko o rozrzucanie sierści kuny albo odchodów, wtedy szczurów wogóle nie powinno być (Tak czy tak ich nie będzie :D )
 
 
007 


Województwo: lubelskie
Wiek: 108
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 42
Wysłany: 2011-02-20, 18:13   

to prawda kuna to naturalny wróg szczura i dlatego szczur jeżeli wyczuje kunę to się wynosi .
_________________
blazko
 
 
AL 
Specjalista
Administrator Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 72 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 2463
Wysłany: 2011-02-20, 18:25   

Więc macie dylemat :D co lepsze kuna czy szczury w obejsciu.Co robi wiecej szkody ?
_________________
http://www.garnek.pl/panka
 
 
 
boguś 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 64
Wysłany: 2011-02-20, 18:28   

Mnie osobiście szczury, kiedyś jak miałem jeszcze w oborze kurczęta to się szybko zainteresował nimi, tak samo królikami. Co prawda koty kilka złapały, ale kilka to za mało. Na szczęście teraz już nie mam tego problemu, bo mam wszystkie kury w innym miejscu.
 
 
007 


Województwo: lubelskie
Wiek: 108
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 42
Wysłany: 2011-02-20, 19:49   

szczury są gorsze przed nimi kurnika nie zabezpieczysz mają zęby twardsze od betonu
_________________
blazko
 
 
boguś 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 64
Wysłany: 2011-02-20, 20:19   

Da się i przed nimi ochronić kurnik, odpowiednie materiały budowlane, trochę wyobraźni i szczurów nie ma się co obawiać. Ponadto można walczyć z nimi na inne sposoby, choćby przy użyciu kun i kotów.
 
 
007 


Województwo: lubelskie
Wiek: 108
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 42
Wysłany: 2011-02-21, 14:41   

no fakt da się zabezpieczyć kurnik ale drzwi drewniane nie stanowią dla nich problemu
_________________
blazko
 
 
boguś 



Województwo: małopolskie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 64
Wysłany: 2011-02-21, 19:34   

No właśnie drzwi to punkt krytyczny, bo nie dość że drewno to jeszcze pianka montażowa. Trzeba je wykonywać z odpowiedniej grubości drewna i dodatkowo zabezpieczać np. siatką stalową a przede wszystkim często doglądać ich stanu. Piankę trzeba dokładnie otynkować i również doglądać ich stanu. To samo się tyczy okien. Niestety szczury to podstępne i dobrze przystosowane zwierzęta ale walka z nimi jest przy odrobinie umiejętności łatwa.
 
 
007 


Województwo: lubelskie
Wiek: 108
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 42
Wysłany: 2011-02-22, 14:49   

Drzwi dobrze jest obić blachą, a że nie trudno zwalczyć szczury to prawda, bo nie są tak cwane jak kuna.
_________________
blazko
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-24, 17:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
007 


Województwo: lubelskie
Wiek: 108
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 42
Wysłany: 2011-02-24, 15:16   

Mam pytanie czy to są ślady kuny ? Są znacznie większe od kocich.
http://tinypic.pl/5de2ouehssyr
http://tinypic.pl/2p5cxledu5i3
_________________
blazko
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2011-02-24, 17:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jolek 
REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 992
Wysłany: 2011-05-05, 18:50   

Chciałabym się z wami podzielić dziwnym spostrzeżeniem. Niedawno miałam u siebie odwiedziny lisa-dosłownie zaproszony do stołówki ponieważ na noc drzwi do kurnika były otwarte na oścież. Wybrał mi dużo kur ,kwokę, podlotków 3 m-cy, parę maluszków i 4 perliki.
Jedynie nie brał kaczek, podlotków a nawet tych małych tygodniowych. Najdziwniejsze to to ,że u mnie kury siedzą z kaczkami na ziemi w gniazdach i ich nie ruszył a są to 3 kochinki i kogut brahmy i 3 wysiadujące kaczki z nimi. Inna kwoka która siedziała obok nich w donicy i nie miała kontaktu dotykowego z kaczkami więc nimi nie pachniała to wyciągnął za plecy miażdżąc krzyż ale nie dał rady wynieść bo ciężka była mix po tow.i kochinie. W poprzednich latach jak miałam ,,nieproszone odwiedziny " lisa też nie ruszał kaczek i kaczuszek swobodnie chodzących po działce tylko właśnie kury i kurczaki. Czyżby zapach kaczek piżmowych nie był dla niego ,,atrakcyjny" czy nie mając do czynienia z drobiem wodnym takiego ptactwa nie rusza :>
_________________
Jolek
 
 
Tomek83 
MODERATOR



Województwo: łódzkie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 701
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-05-05, 19:15   

Ja czytałem, że drapieżniki wzrokowo oceniają siłę ofiary i to, ile energii musiałyby włożyć w jej upolowanie. A kaczka piżmowa jest w sumie dużym ptakiem i potrafi się bronić nie tylko dziobem ale także okładając skrzydłami. Może mając do wyboru łatwą zdobycz, jaką jest kura i trudną, jaką jest kaczka, wybiera tę łatwiejszą.
_________________
Forum
akwarystycznne


Spis Hodowców http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=9756
 
 
adrian_lasek 
REDAKTOR



Województwo: warmińsko- mazurskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 667
Wysłany: 2011-05-05, 19:35   

Wybiera łatwiejszą zdobycz do zabicia, u mnie niestety zimą wkradł się do kurnika gdzie były tylko kaczki i perliczki. Perliczki nocowały na grzędzie, a kaczki na podłodze. Z 24 kaczek zostało tylko 10, niektóre mocno poturbowane. Były już wielkości dorosłych. Nauczka na przyszłość pozostała, aby dobrze zabezpieczać wejścia. Ale widok tylu martwych kaczek nie do zniesienia.
 
 
Jolek 
REDAKTOR



Województwo: śląskie
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 02 Gru 2008
Posty: 992
Wysłany: 2011-05-05, 19:50   

;) Tu się z Tobą zgodzę jeśli chodzi o dorosłe kaczki. Sama widziałam kiedyś jak kaczka rzuciła się na psa od sąsiadów broniąc maluchy. Jednak u mnie kwoka miała maluchy i 3 kaczuszki tyg. a reszta kaczuszek jest różnie wiekowo i nie maja jeszcze skrzydeł. W tym momencie są łatwym łupem bo nie odlecą, za szybko nie biegają. W tym dniu z powodu upału nie zagradzałam je grupkami aby każde mogło rozłożyć się tak jak mu gdzie wygodnie. Sprzątnął 21 szt drobiu ale zadnej kaczuszki nie ruszył choć na pewno po nich skakał aby dorwać perliki które siedziały wyżej od kur nad kaczętami. Tak samo jest z kaczętami na podwórku, one siedzą spokojnie na środku trawnika a lis biega za kurami. ;)

Ps. adrian_lasek może lis u Ciebie znał smak kaczek i dlatego je wolał
_________________
Jolek
Ostatnio zmieniony przez Jolek 2011-05-05, 19:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adrian_lasek 
REDAKTOR



Województwo: warmińsko- mazurskie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 28 Lip 2007
Posty: 667
Wysłany: 2011-05-05, 20:01   

Jolek, przez 2 lata żadna kaczka nie zginęła z "rąk" lisa. Chyba, że znał smak skądinąd.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 14