Woliera Strona Główna Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
czubatki polskie brodate kuropatwiane
Autor Wiadomość
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-17, 18:35   czubatki polskie brodate kuropatwiane

Owieram nowy dział ponieważ uważam, że jest on niezmiernie ważny dla naszej hodowli.
Od razu mam pytanie do naszego specjalisty od genetyki, spicifera, w jaki sposób wyhodować czubatkę kuropatwianą, o takim umaszczeniu, jakie ma nasza zielonnóżka? Na zdjęciu które Pan zamieścił w innym dziale można znaleźć koguta o takim umaszczeniu.
http://www.forum.woliera....eniczny_804.jpg
Co z czym kojarzyć? Przypominam, że w czubatce mamy do
dyspozycji następujące odmiany: biała, czarna, niebieska, srebrna i złocista
(czarnobrzeżona), wielbłądzia (białoobrzeżona), jastrzębiata. W białoczubach
są jeszcze barwy żółta i czerwona.
To samo pytanie dotyczy umaszczenia bursztynowego?
Kojarzyłem żółtego białoczuba z jastrzębiatym. Miałem ogromny rozrzut
kolorystyczny. I po dwóch latach prób jestem naprawdę załamany brakiem efektów.
 
 
Szymon Woźniak 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 117
Wysłany: 2006-10-17, 18:40   

widzę że ma już Pan plan na nową odmianę barwną czubatek:D
bardzo ładnie wyglądały by czubatki w tym kolorze.
powodzenia przy prowadzeniu hodowli w tym kierunku
Szymon Woźniak
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-17, 22:14   

Zajmjmy się na razie czubatką kuropatwianą.
Z tego co zrozumiałem to bez sensu jest kojarzenie czubatek czarnych z
żółtymi, pomimo tego, że w pierwszym pokoleniu rodzą się osobniki w pewnym
sensie przypominające barwę kuropatwianą, bo i tak w żadnej z tych
wyjściowych "kolorów" nie ma genu kuropatwianości. Jedynym wyjściem jest
wytypowanie czarnych osobników czubatki polskiej i skrzyżowanie ich z
jakimiś innymi rasami kur posiadającymi taki gen. Tylko jakimi? Proponuje Pan Altsteirer lub naszą zielononóżkę. Altsteirer posiada już niewielki czubek i brodę (nota bene ta rasa kur bardzo przypomina naszą czubatkę staropolską) natomiast zielononóżka posiada duży grzebień i na dodatek potężne dzwonki. Będziemy więc walczyć latami nie tylko z przerzuceniem barwy ale i likwidacją grzebienia i dzwonków.
A teraz pytanie praktyczne. Z której
strony mają być koguty a z której kury?
Profesor Tsudzuki, przy okazji spotkania z nim, rozrysował mi
taką drogę kojarzeń.
1. Rok pierwszy. Kogut czysty kuropatwiany z wytypowanej rasy kojarzony z
kurkami czubatki polskiej (odmiana barwna bez większego znaczenia, ale
zalecana jest odmiana czarna)
2. Drugi rok. Wybranie z potomstwa F1 osobników najbardziej podobnych do
wyjściowego koguta i skrzyżowanie ich między sobą.
3. Trzeci rok. Jeżeli efekty wyjdą niezadawalające to powtórne skrzyżowanie
w pokoleniu F2 podobnych do siebie osobników. A jeżeli "wyjdzie" potomstwo
kuropatwiane to należy je (kurki) skrzyżować z czarnym kogutem czubatki
polskiej.
4.Czwarty rok. Powtórne kojarzenie podobnych do siebie osobników jak w
drugim roku.
5. Piąty rok. Ponowne kojarzenie potomstwa F3 (kurki) z kogutem czarnym
czubatki polskiej.
...i tak przez 40 lat - śmiał się prof. Tsudzuki.
Czy taki sposób postępowania jest słuszny?

PS. Wszystkim tym, którzy nie wiedzą o jakich rasach kur rozmawiamy (na przykład altsteirer) radzę zajrzeć do działu kury na naszej stronie. Są tam zdjęcia większości ras kur. Wydaliśmy też książkę "Amatorska Hodowla Kur", gdzie zamieściliśmy setki zdjęć poszczególnych odmian barwnych.
 
 
Kamil Kowalski 
Loża zasłużonych
Założyciel Forum!



Województwo: Małopolska
Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 1832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-10-17, 22:14   

:shock: :shock: :shock: Spicifer, Pełen podziw dla Ciebie.


Edit sroszkowski:
Małe wyjaśnienie. W tym temacie, podobnie zresztą jak i w innych wielokrotnie zabierał głos spificer. Niestety w dniu 11-12 września w zasadniczy sposób pozmieniał lub w ogóle skasował większość swoich wypowiedzi. Sądzę, że jest to tylko i wyłącznie jego problem.
_________________



>> Phelsuma - Hodowala Phelsum >> Solary - Systemy solarne >> Spis Hodowców >> Koszulki dla Hodowców >> Darmowe Książki
Ostatnio zmieniony przez sroszkowski 2009-05-11, 15:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-17, 22:30   

Rozdziawiliście gęby, co?
Ja też rozdziawiłem jak zaczeliśmy z Panem Krzysztoem najpierw wymieniać się informacjami na drodze e-mailowej.
Właśnie takich autorów i dyskusji brakuje mi na forum. Jest to całą pewnością miejsce do pogadania sobie, gdzie grono przyjaciół będzie się dobrze czuć ale nie zapominajmy też o edukacyjnych zadaniach "Woliery". Wiedzy nigdy za dużo. Zanim zacząłem się bawić w tworzenie nowych odmian barwnych starałem się bardzo dużo przeczytać na temat genetyki kur. Przez długi czas czułem się jak taki "pikuś". Zapewne w taki sam sposób czuje się wiele z Was. I to jest moim zdaniem normalne uczucie.
Chcąc jednak osiągnąć jakiś sukces, doskonalić jakąś odmianę barwną lub nawet tworzyć nowe rasy, wiedza z zakresu genetyki jest niezbędna. A jak to jest w przypadku wielu hodowli? Nie ma mowy o jakiś planowych kojarzeniach. Jak zdechnie jakiś kogut to się dokupuje nowego, najlepiej z obcego źródła dla odświeżenia krwi.
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-17, 22:47   

Mogę tylko domniemywać dlaczego Tsudzuki zaleca odmianę czarną. Po prostu u czubatek czarnych mamy do czynienia jedynie z jednym genem warunkującym ubarwienie czarne. W przypadku użycia na przykład czubatek łuskowanych musielibyśmy pozbywać się większej ilości genów warunkujących poszczególne cechy. W dostępnej jednak literaturze spotkałem sie też z radami, że kolory kurek nie mają większego znaczenia.
W taki właśnie sposób postąpił Wiaczesław Komow odtwarzając kury pawłowskie, które wyginęły kilkadziesiąt lat temu. Z przypadkowych jajek otrzymanych z Ałma Aty otrzymał dwa koguty jako żywo przypominające te sprzed rewolucji październikowej. Jednego z nich krzyżował z kurkami różnych odmian barwnych. W drugim pokoleniu córki najbardziej przypominające ojca kojarzył z nim samym. I tak do momentu aż ten kogut był zdolny do rozpłodu.
 
 
Jacek


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 59
Wysłany: 2006-10-20, 17:23   

Czarną, bo jak pisał spicifer, nie ma ona wielu genów modyfikujących, poza wzmacniającym, a więc po zastąpieniu allelu czarnego dzikim, będzie mniejsza ilość modyfikacji (odcieni). U odmian feomelaninowych (czerwonych) modyfikatorów jest znaczne więcej i są one chyba umieszczone w różnych loci, tak więc wyeliminowanie występującej dużej zmienności byłoby dużo trudniejsze. Tak mi się wydaje, ale nie jestem genetykiem. Podobnie należałoby chyba postępować z wprowadzeniem innych barw u zielononóżki - krzyżowanie z inaczej ubarwionymi podobnymi pokrojowo rasami. Tylko jak się dziedziczy zielona barwa nóg? Tu ukłony do spicifera. U żółtonóżki udało się ją wyeliminować krzyżowaniem z New Hampshire'm, ale pozostał czerwony nalot. A jak w drugą stronę?
J.
 
 
Jacek


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 59
Wysłany: 2006-10-20, 18:28   

Miałem na myśli czerwony nalot na piórach właśnie po NH. Czy niebieskie tz ciemne, czy czarne, czy jeszcze coś innego. J.
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1531
Wysłany: 2007-12-26, 22:04   

Jak idą prace nad nowymi odmianami barwnymi?
Może ktoś może się pochwalić sukcesami? :)
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-26, 22:59   

Prace idą, a jakże. W poprzednich latach starałem się "wydobyć" odmianę kuropatwianą z istniejących odmian czubatek. Kojarzyłem czubatki brodate czarne z czubatkami bezbrodymi (białoczubami) żółtymi. W pierwszym i drugim pokoleniu wychodziły mi czubatki (kurki) łudząco podobne do odmiany kuropatwianej, co mnie zmyliło. Nie były to jednak osobniki kuropatwiane i zarzuciłem tę drogę pracy hodowlanej.

Obecnie jestem na pierwszym etapie kojarzeń zgodnie z poradami prof. Tsudzukiego. Do kojarzeń użyłem kuropatwianego koguta turyngijskiego i czarne czubatki brodate. W najbliższym sezonie (zgodnie z sugestią Tsudzukiego) będę kojarzył te mieszańce między sobą. Powinny wyjść mi już czubatki "prawie" kuropatwiane ale pokaźnym jednak grzebieniem, który będzie skutkiem użycia do kojarzeń właśnie koguta turyngijskiego.
Na jakie takie efekty trzeba będzie jednak poczekać co najmniej 4-5 lat.

Pocieszające jest to, że razem ze mną nad odmianą kuropatwianą pracuje też Frank Peschke, z którym bardzo ściśle współpracuję i wymieniam się "nadprogramowymi" egzemplarzami z hodowli. To własnie od Franka dostalem kurkę i kuguta będące wynikiem krzyżówki również koguta turyngijskiego i czarnej czubatki.

Niestety w Polsce nie znalazłem partnerów i sojuszników, którzy razem ze mną postawiliby sobie za cel pracę nad tą nową odmianą barwną czubatek.

Na marginesie dodam, że z tymi dwoma "podarkami" przywlokłem do siebie ILT, którą to chorobę szczegółowo opisałem w innym z działów.

Przy okazji pewne wyjasnienie.
W tym temacie często przywoływany jest "spificer", który również wypowiadał się na temat odtwarzania nowych odmian barwnych czubatek. Niestety w dniach 10-11 września bardzo pracowicie wykasowywał lub w bardzo istotny sposób pozmieniał swoje posty. Do dzisiaj nie wiem, jakie były tego przyczyny. Jeżeli kogoś to interesuje to proponuję, aby sam się go zapytał.
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1531
Wysłany: 2007-12-26, 23:34   

Ooo super :d Czy można liczyć na jakieś zdjęcia kurek ?

Bardzo chętnie zobaczyłabym wszelkie "nietypowe" odmiany, nawet te mniej udane :)

STrasznie mało na forum o czubatkach, ostatnio, a wydawałoby się, że to jedna z najważniejszych tutaj ras :)
 
 
mateusz20 
Loża zasłużonych



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 1180
Skąd: Woźniki (ko.Gniezna)
Wysłany: 2007-12-27, 19:22   

W planach były próby stworzenia kuropatwianych kurczaków z gronostajowego koguta, lecz jak się w praniu okazało nic z tego nie wyszło. Mam u siebie, parkę najładniejszych kurczaków, jakie wyszły po nim. Na wiosnę je przekrzyżuje i zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale na pewno nie kuropatwiane, prędzej, pszepiurcza, po pradziadkach, lecz jest to wielka zagadka.

Z chęcią bym zobaczył również tak jak Luśka zdjęcia pańskich eksperymentów a zwłaszcza żółtych i beżowych.
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1531
Wysłany: 2008-02-17, 18:39   

... no i temat ucichł :(

Może ktoś się pochwali nietypowymi kurczakami, lub nowymi odmianami barwnymi?
 
 
Jaro 
POLSKIE RASY



Województwo: mazowieckie
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 259
Wysłany: 2008-07-08, 23:44   czubatki kuropatwiane

A oto efekt mojej tegorocznej pracy nad czubatką brodatą barwy kuropatwianej. Oczywiście wielki pokłon w stronę Pana Stanisława, który wskazał mi odpowiedni kierunek działania. Mimo, że kurczaki w pierwszym pokoleniu są prawie wyłącznie czarne, to jednak dzięki moim kurkom czubatki staropolskiej (a raczej jej miniaturze), udało mi się uzyskać kurczaki z nieco zminimalizowanymi grzebieniami i dzwonkami. Są też wyjątki przejawiające odrobinę kuropatwianości, jak kogucik, którego zdjęcia zamieszczam poniżej.

27-06-08_1334.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 404 raz(y) 58,37 KB

27-06-08_1335.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 367 raz(y) 72,07 KB

 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-09, 10:05   czubatki kuropatwiane

Jaro,
jak na pierwszy rok pracy wyniki są bardzo dobre. Udało Ci się uzyskać już w pierwszym pokoleniu wcale niezły czubek. Problemem mogą być dzwonki, które u młodych kurczaków zawsze są małe, później niestety urosną.
To bardzo dobrze, że w końcu znalazł się ktoś, z kim mogę wymieniać się praktycznymi doświadczeniami. To co robisz to praca hodowlana, normalna u zachodnich kolegów, u nas natomiast praktycznie nie istniejąca. Zdradzę, że na bieżąco prowadzę bardzo ożywioną korespondencję z holenderskimi, belgijskimi, a zwłaszcza niemieckimi hodowcami. Na co dzień też służymy sobie nawzajem radami i wskazówkami. Jest tu oczywisty element rywalizacji. Nie jest to jednak rywalizacja destrukcyjna.
Poniżej wklejam kilka zdjęć, które dosłownie przed chwilą dostałem od Franka Peschke. Zazdroszczę mu trochę, bo niestety Frank chyba mnie "prześcignął", chociaż to ja pierwszy w niemieckim klubie (jestem jego członkiem) zacząłem pracę nad czubatkami kuropatwianymi.
Obecnie Frank prowadzi dwie linie. Jedna z nich, stworzona zresztą dzięki kurkom, z którymi się z nim podzieliłem niestety nie ma w sobie, moim zdaniem, "kuropatwianości w sobie. Frank się chyba tym nie przejmuje, bo w Niemczech są odmiany barwne określane jako "wildfarbig", co oznacza w swobodnym tłumaczeniu jako "dzikie", które niekoniecznie muszą być kuropatwiane.
Proszę o przeczytanie opisów zdjęć.
Za jakiś czas postaram się udokumentować swoją drogę.

2008_0705Bild0050.JPG
Na pierwszym planie dwie bardzo ładne, prawie już "gotowe", jako nowa odmiana barwna, kurki kuropatwiane. Świadczy o tym łososiowa, a nie łuskowana pierś.
Plik ściągnięto 5680 raz(y) 178,52 KB

2008_0705Bild0047.JPG
Kurka wildfarbig z mojej linii z bardzo ładnym czubkiem, która nie jest moim zdaniem kuropatwiana
Plik ściągnięto 5680 raz(y) 182,8 KB

2008_0705Bild0046.JPG
Kogucik "niby kuropatwiany z mojej linii na tle innych czubatek. Brakuje mu "lusterka" na pokrywie skrzydeł.
Plik ściągnięto 5680 raz(y) 188,83 KB

2008_0705Bild0045.JPG
Kogucik po moich czubatkach; niestety moim zdaniem nie jest on kuropatwiany.
Plik ściągnięto 5680 raz(y) 196,7 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 20