Woliera Strona Główna Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
wzorce rasowe ptactwa wodnego - zaproszenie do dyskusji
Autor Wiadomość
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-10, 11:28   wzorce rasowe ptactwa wodnego - zaproszenie do dyskusji

Kiedy w połowie 2002 roku rozpoczynaliśmy wydawanie "Woliery" nie mieliśmy tak naprawdę wielkiego rozeznania, jaki rodzaj ptactwa jest w Polsce hodowany. Jakieś trzy lata dzięki pojawieniu się "Forum Woliery", a zwłaszcza "Polskiego Kurnika" wielu z nas uświadomiło sobie, że na hodowli gołębi świat się nie kończy.
Osobiście, że zdumieniem odkryłem, że istnieje w naszym kraju cała rzesza znakomitych fachowców, mogących pochwalić się hodowlami ptactwa grzebiącego, kaczek i gęsi na bardzo wysokim poziomie.
Obecnie,a przykład, w mojej ocenie dział o blaszkodziobych jest w naszym piśmie redagowany bardzo dobrze.
Oczywiście wiele hodowli - zwłaszcza na Śląsku ale nie tylko - istniało już od dawna. W ostatnim jednak czasie daje się zauważyć jakby eksplozję amatorskich pasji.
Dlatego też przyszedł czas, aby dla tego swoistego żywiołu stworzyć pewne ramy organizacyjne, napisać pewnego rodzaju "rozkład jazdy" dla hodowców, coś w rodzaju konstytucji - czyli przymierzyć się do wydania wzorców rasowych. Prace nad nimi, pod patronatem Kolegium Sędziów przy PZHGRiDI trwają już od dawna. Sadzę, że wzorce te powinny być niejako wspólnym dziełem wszystkich hodowców.
Na stronie PZHGRiDI zostały opublikowane standardy.
http://www.pzhgridi.pl/wzorce_drob.html
Zanim jednak zostaną one wydane drukiem, warto byłoby trochę nad nimi podyskutować, tak aby końcowy efekt był zadowalający merytorycznie.
 
 
el lobo 



Województwo: łódzkie
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 238
Wysłany: 2008-08-10, 22:25   

Po co w ogóle tworzyć wzorce dla dzikich gatunków? Co można oceniać na podstawie takiego wzorca? Pracy hodowlanej poprawiającej budowę, czy barwę się nie prowadzi. Osobniki tego samego gatunku mogą znacznie się od siebie różnić, tak pod względem ciężaru i wymiarów ciała, jak i odcieni upierzenia, co ma wytłumaczenie w zwykłej zmienności osobniczej w obrębie gatunku. Tu nie ma co oceniać, bo albo osobnik jest przedstawicielem danego gatunku , albo nie i koniec kropka. Co najwyżej można oceniać utrzymanie ptaka i jego kondycje, a tu potrzebna jest wiedza hodowlana i weterynaryjna.
Same wzorce są pełne błędów w nazewnictwie, nazwy łacińskie są już nieaktualne (systematyka cały czas ewoluuje). Czytając te opisy odnosze wrażenie, że są przekładami z innego języka, a osoba, która je robiła miała braki w znajomości tematu.
Zliczyłem wzorce i jest ich 77, a gatunków , które hodowane są w Polsce jest ponad 100, przy ponad 150 wszystkich gatunkach blaszkodziobych.

Trzeba uświadomić sobie, że hodowla dzikich ptaków rządzi się innymi prawami niż hodowla kur i gołębi, to po prostu inny świat, daleki od hal wystawowych i zgiełku.
_________________
© Michał "Lobo" Bugajski
Ostatnio zmieniony przez el lobo 2008-08-10, 22:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mateusz20 
Loża zasłużonych



Województwo: Wielkopolskie
Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 1180
Skąd: Woźniki (ko.Gniezna)
Wysłany: 2008-08-11, 16:20   

Mój przedmówca zwrócił uwagę na ptactwo wodnie dzikie a ja zwróciłem swoja uwagę na rasy hodowlane.
Mianowicie te wzorce chyba są żywcem przetłumaczone z niemieckiego??
Np. kaczki miniatury raczej chyba powinno być napisane Kacza Miniaturowa, po drudie ta nazwa co jest na początku morze się mylić z polska rasą kaczek mianowicie z minikaczką która jest dziełem wieloletnich prac prof. Mazanowskiego. Kolejny przykład to taczki kambelskie , chyba raczej Kaczka Camel ( czytaj Kabel). Błędów można wymieniać bardzo dużo, nawet w samych opisach, w których na pocztą jest napisane że występuję bardzo dużo odmian barwnych a opisane są 2 lub 3 czy tak ma wyglądać wzorzec czy notatka hodowlana??

Mała propozycja odnośnie kur. Wydawnictwo zagroda wydało bardzo ciekawa książkę: Amatorska hodowla kur, proponował bym wzorce drobiu zaczerpnąć właśnie z niej. Tam jest wszystko jasno i czytelnie napisane dosłownie z niemiecka precyzją.
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1787
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-11, 22:55   

Trzeba rozróżnić dwie grupy ptaków - dzikie i użytkowe. Jest sprawą oczywistą, że ptaki dzikie powinniśmy zostawić w spokoju. Byłoby jakimś nieporozumieniem prowadzić w ich przypadku pracę hodowlaną w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.

Niemniej wydawnictwo Josefa Woltersa, mieszkającego dawniej w Niemczech a obecnie na Węgrzech wydało coś w rodzaju wademekum, do którego wrzucono prócz kaczek, gęsi, perlic, przepiórek, bażantów i indyków, także gołąbki ozdobne. Opisane tam gatunki są tymi, które są najczęściej hodowane w niemieckich hodowlach i trafiają na niemieckie wystawy. Oczywistym jest, że tylko część z nich jest oceniana i dostaje punkty. Wiele z nich przebywa w pięknie zaaranżowanych wolierach i zagrodach.

Chociaż wydawcą jest osoba prywatna, czyli Wolters, to jednak pozycja ta ma status oficjalnie obowiązujących niemieckich standardów. Obecnie prowadzę negocjacje z Josefem co do udzielenia licencji do polskiego wydania. Znam tę pozycję doskonale, bo moja firma wniosła do niej wiele merytorycznych elementów, choćby opracowywaliśmy pod względem graficznym wizerunki zamieszczonych tam ptaków. No i była drukowana w Polsce.

Mam w związku z tym spory dylemat, czy w polskim wydaniu pójść tak szeroko, jak jest to w oryginale, czy ograniczyć się jedynie ptactwa użytkowego, czyli do "klasycznych wzorców"? Były by to więc jakby "poszerzone standardy". Skłaniam się raczej właśnie ku takiemu rozwiązaniu.

Powód jest prosty. Na naszym rynku nie ma po prostu pozycji, która by w sposób skrótowy, prosty ale kompleksowy i całościowy przybliżała i systematyzowała polskiemu czytelnikowi choćby najczęściej hodowane kaczki i gęsi. Co prawda obecnie i nasi rodzimi autorzy pracują nad tego typu wademekum ptactwa dzikiego. Byłoby znakomicie, gdyby w oparciu o polskich autorów taka pozycja się pojawiła, ale chyba nie stanie się to z dnia na dzień, dlatego na razie trzeba posiłkować się wydawnictwami zagranicznymi.

Zgoda co do jednego. Opublikowane na stronie PZHGRiDI materiały zawierają wiele nieścisłości i błędów. Trzeba je cierpliwie po prostu poprawiać. Aż do skutku. Innej drogi nie ma. Tworzymy przecież zupełnie nową jakość. Chwała autorowi, czyli Panu Medardemu Piątkowi, że za nią się w ogóle zabrał. Od siebie dodam, że za symboliczne wręcz wynagrodzenie.

A jeśli chodzi o "Amatorską Hodowlę Kur" to nad tą pozycją pracowaliśmy w redakcji ponad dwa lata. W zamysłach miała ona przygotowywać grunt pod wydanie standardów. I to chyba się udało. W stosunku do wydania niemieckiego dokonaliśmy tam wielu zmian. Od nowa napisane zostały działy o chorobach, genetyce, podjęliśmy też próbę usystematyzowania nazewnictwa nie mówiąc już o drobiazgach czyli dodaniu opisów kilku polskich ras kur. Nakład tej książki dawno już został wyczerpany.
Mateusz, w chwili obecnej, jak mniemam, jesteśmy w stanie wydać tego typu przekrojową pozycję w oparciu o rodzimych autorów i rodzime materiały ilustracyjne. Jeszcze do niedawna było to niemożliwe.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 12