Woliera Strona Główna Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: SERAMA
2011-08-10, 01:06
Łasica
Autor Wiadomość
darek72 
OPIEKUN DZIAŁÓW



Województwo: opolskie
Pomógł: 3 razy
Wiek: 49
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 309
Wysłany: 2008-04-25, 19:00   Łasica

Witam! Jak można odstraszyć łasicę,aby nie wchodziła do gołębnika.Ponad miesiąc temu po raz pierwszy ten mały drapieżnik podgryzł trzy młode gołębie.W tym tygodniu sytuacja powtórzyła się,lecz jego ofiarą padły tym razem większe ptaki.Łasica odgryzła im głowy,aby wypić krew,a resztę zostawiła.Kto zna jakiś skuteczny sposób na pozbycie się tego intruza? Oczywiście w grę nie wchodzi żadne uśmiercanie.Pozdrawiam
_________________
Darek
 
 
karas1987 


Województwo: Zachoidniopomorskie
Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 201
Skąd: Stare Dębno/ Wałcz
Wysłany: 2008-04-25, 20:45   
   Nr Tel.: 607041311


Witam ja jak mialem taki problem to zamontowalem w gołębniku swiatlo i jakos pomoglo mialem spokuj. Sa tez mozna kupic elektroniczne odstraszacze tylko zeto jest wydatek ponad 100zl
 
 
 
darek72 
OPIEKUN DZIAŁÓW



Województwo: opolskie
Pomógł: 3 razy
Wiek: 49
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 309
Wysłany: 2008-04-25, 21:43   

Tylko że ta łasica wchodzi do gołębnika w biały dzień-więc światło nic nie pomoże.Ale dziękuję za radę:)
_________________
Darek
 
 
kgrzelinski 
REDAKCJA FORUM
kgrzelinski



Województwo: wielkopolskie
Pomógł: 15 razy
Wiek: 53
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 569
Wysłany: 2008-04-26, 09:59   
   Nr Tel.: 660803277


Witam. Sądząc po sposobie uśmiercania ptaków może to być coś większego, na przykład tchórz lub gronostaj. Jeśli jest to tchórz, to gdy się rozzuchwali, zacznie wynosić ptaki, a gdy ma podchowane młode, potrafi odwiedzić hodowlę z całą rodziną na naukę polowania i wtedy może być prawdziwy pogrom. Miałem tak kilka lat temu. Młode tchórze ucząc się zabijać tak się rozochociły, że położyły mi cały gołębnik, 28 sztuk. Łasica karmiąca młode raczej wynosi jedną sztukę. Gdy zabija by się napić krwi, raczej nie odgryza głowy, lecz przegryza szyję ptaka i wysysa z niego krew. W sporadycznych przypadkach ptak po takim " zabiegu" jest jeszcze żywy, ale jakby sparaliżowany. Być może jest to wpływ dużej utraty krwi, a może dzieje się tak w wyniku porażenia układu nerwowego, gdy drapieżnik uszkodzi zębami kręgosłup. W każdym razie ptak po pewnym czasie pada, więc najlepiej skrócić mu cierpienia. Odbiegłem jednak od tematu, miało być o zabezpieczeniach. Dorażnie polecam pułapki żywołowne, jest sporo ogłoszeń w necie, między innymi na Allegro. Nie zawsze to jednak zadziała, bo drapieżniki z rodziny łasicowatych to bardzo przebiegłe i inteligentne zwierzaki. Profilaktycznie przede wszystkim należy zamykać wylot na noc. Podobno zwierzak poluje w dzień, więc jest problem, jesli ptaki latają na swobodzie. Ja zabezpieczam w ten sposób, że jeden pies biega luzem po podwórku, za budynkiem, w którym na poddaszu są ptaki jest drugi pies, mający dostęp do całej tylnej ściany budynku, poza tym założyłem pastuch elektryczny. jedna linia idzie 30cm nad ziemią, druga 10cm poniżej styku ściany z dachem. Rewelacja, przynajmniej u mnie. Nie zabezpiecza jedynie przed podkopaniem sie przez szczury do pomieszczeń nie mających utwardzonej posadzki . Niestety koszt takiego urządzenia jest dość wysoki, około 600-700zł. Na dzień dzisiejszy radzę zamknąć ptaki na jakiś czas i zastosować pułapkę żywołowną lub poczekać aż drapieżnik się zniechęci zamknięciem i wyniesie się na polowanie gdzie indziej. W takiej sytuacji obloty ptaków mogą się odbywać niestety jedynie pod kontrolą hodowcy.
_________________
Pozdrawiam. Krzysiek.
 
 
darek72 
OPIEKUN DZIAŁÓW



Województwo: opolskie
Pomógł: 3 razy
Wiek: 49
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 309
Wysłany: 2008-04-26, 20:00   

Witam! Krzysiek,dziękuję za informacje.Myślę,że najłatwiej będzie ,gdy zmienię wejście do gołębnika,bo jest stanowczo za nisko.Jakiś czas temu łasica zaatakowała w gołębniku samicę,która siedziała w gnieździe,ale skończyło się tlko zranieniem szyi.
Jeżeli chodzi o gatunek drapieżnika,to jest to łąsica-nieduża,niespełna 20 cm,a gronostaj czy tchórz są większe.Wytępiła już chyba wszystkie myszy i teraz zasmakowała w gołębiach.Dam znać,jak sprawa się zakończy.Pozdrawiam ,Darek
_________________
Darek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13