Woliera Strona Główna Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: SERAMA
2011-08-10, 08:52
Tchórzofretka/Fretka
Autor Wiadomość
Kamil Kowalski 
Loża zasłużonych
Założyciel Forum!



Województwo: Małopolska
Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 1832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-21, 14:05   Tchórzofretka/Fretka

Tchórzofretka/Fretka czy ktoś miał takiego zwierzaka?

jakieś praktyczne rady?
_________________



>> Phelsuma - Hodowala Phelsum >> Solary - Systemy solarne >> Spis Hodowców >> Koszulki dla Hodowców >> Darmowe Książki
 
 
dadzio 



Województwo: kujawsko-pomorskie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 26
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 606
Skąd: paterek
Wysłany: 2008-02-21, 14:29   

Mój pradziadek miał jedna białą tchórzofretkę. Są one świetne do polowań na króliki. A właściwie były świetne, poki w Polsce było tyle królików, że można było na nie poować.
_________________
Zapraszam wszystkich na moje forum www.ptakiozdobne.pun.pl
 
 
 
mirass 
Egzotyk



Województwo: podkarpackie
Pomógł: 6 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 837
Wysłany: 2008-02-21, 14:35   

dadzio napisał/a:
na króliki

Króliki żyją na wolności? :hmm:
_________________


http://puzz.info.pl/?p=ZMr5AZ9DjzbJ
 
 
 
dadzio 



Województwo: kujawsko-pomorskie
Pomógł: 7 razy
Wiek: 26
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 606
Skąd: paterek
Wysłany: 2008-02-21, 14:48   

mirass, Oczywiście,że tak. Mam na myśli króliki dzikie. Są podobne do zajęcy, ale maja krótsze skoki i uszy. W Australii jest plaga królików, więc żyjją one na wolności, choc obecnie w naszym kraju większość stanowią zające, ale króliki także występują u nas. Choć zdziesiątkowane plagami choróbą królików dzikich. Nie pamiętam dokładnie jej nazwy.
_________________
Zapraszam wszystkich na moje forum www.ptakiozdobne.pun.pl
 
 
 
AL 
Specjalista
Administrator Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 72 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 2463
Wysłany: 2008-02-21, 15:52   

Moja fretka

Jest to wykastrowany samczyk,jestem jegho 3 właścicielem,pierwszemu wypadł z balkonu na 2 piętrze,ma uszkodzoną miednicę i przednią łapę,dlatego nie jest tak zwinny i nie potrafi się wspinać jak zdrowe fretki.Jest bardzo miły dla swoich,obcych nie toleruje,zaraz gryzie.Lubi myszkować w szafach i zagrzebywać się w ubrania,uwielbia leżenie na tapczanie.W zasadzie to albo je albo śpi z przerwą na zabawę.Jest to czyste zwierzę,nie linieje,jest wykastrowany więc nie śmierdzi.Trzymamy w klatce załatwia się w kuwecie.ale trzymany luzem robi kupy albo w brodziku w łazience albo w kuchni pod stołem.Tak postępują podobno wszystkie fretki trzymane luzem,zalatwiają się wszędzie tylko nie do kuwety.Ich odchody nie śmierdzą.
Żywienie - można podawać pokarm dla kotów lub surowe mięso - nie podajemy wieprzowiny,która dla nich jest szkodliwa.Mój je kurczaka i gotowe karmy,ale nie chce pokarmu suchego,Jest kochanym stworzeniem,początkowo miałam obawy czy brać takiego zwierzaka do domu pełnego ptaków,ale teraz nie wyobrażam sobie domu bez niego,jest bardzo zabawny.Za psem nie przepada,z wzajemnością,starają sobie nie wchodzić w drogę.Na podwórko wychodzi na smyczy,tylko wieczorem kiedy ptaki już są zamknięte chodzi wolno.
Ostatnio zmieniony przez AL 2008-02-21, 15:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kamil Kowalski 
Loża zasłużonych
Założyciel Forum!



Województwo: Małopolska
Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 1832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-21, 16:17   

AL, a powiedz mi - po co sie je kastruje? czytałem że jak bym chciał samice [bo bym chciał samice] to musi ona minimum raz mieć młode?
_________________



>> Phelsuma - Hodowala Phelsum >> Solary - Systemy solarne >> Spis Hodowców >> Koszulki dla Hodowców >> Darmowe Książki
 
 
AL 
Specjalista
Administrator Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 72 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 2463
Wysłany: 2008-02-21, 16:27   

Nie kastrowana fretka śmierdzi,śmierdzi jak tchórz.Samce i samice zachowują się tak samo,ale do trzymania w domu najlepiej mieć osobniki wykastrowane.U nie kastrowanych samiczek może pojawiać się permamentna ruja.Samiczka wcale nie musi mieć młodych.
_________________
http://www.garnek.pl/panka
 
 
 
Kamil Kowalski 
Loża zasłużonych
Założyciel Forum!



Województwo: Małopolska
Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 1832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-21, 16:51   

AL, czyli jak chce się mieć samice to też wypada ją wysterylizować?
_________________



>> Phelsuma - Hodowala Phelsum >> Solary - Systemy solarne >> Spis Hodowców >> Koszulki dla Hodowców >> Darmowe Książki
 
 
Luśka 



Województwo: mazowieckie
Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 1531
Wysłany: 2008-02-21, 18:04   

Kamil, ja jestem zwolenniczką kastracji wszystkiego co niehodowlane :)

Sterylizowana samiczka nie będzie miała rui, będzie spokojniejsza, zapewne dłużej pożyje, bo nie będą jej groziły, w starszym wieku, choroby układu rozrodczego :)

Fretki są wspaniałe, bardzo inteligentne, ale potrafią też nieźle narozrabiac ;) Przy ptakach ... nie polecam, bo instynkt drapieżnika weźmie górę i na pewno będzie chciała się dobrać do pierzastych podopiecznych. Znając spryt tych stworzonek, stawiam, że uda się to jej prędzej, czy później :)
Tutaj uogólniam, bo znałam fretki żyjące w najlepszej komitywie z innymi zwierzakami i nie mające żadnych morderczych zamiarów :) Nasza "pracownicza" Fredzia wlazła kiedyś do terrarium ze szczurami i przychodząc rano do pracy zastaliśmy sielski obrazek Fredzi leżącej wśród stadka młodziutkich szczurków, które ją starannie wylizywały :D

Fretka wymaga rozrywki. Jest bystrym drapieżnikiem i jeżeli nie zapewnisz jej zajęcia, znajdzie je sobie sama, niekoniecznie takie, jakiego Ty byś sobie życzył :diabel::
Jeżeli chodzi o zapach ... pamiętaj, e to udomowiona forma tchórza, więc zapaszek do przyjemnych nie należy :o

Bardzo dużo zależy ok konkretnego osobnika, bo one naprawdę bardzo się między sobą różnią charakterkami :)
 
 
AL 
Specjalista
Administrator Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 72 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 2463
Wysłany: 2008-02-21, 18:14   

Wykastrowana fretka,płci obojętnej nie śmierdzi :D Tylko czasami jak puści bąka :diabel:: to można sobie wyobrazić,raczej poczuć ten zapach.
W domu nie robi szkód,może tylko wykopie ziemię z doniczki.Najlepiej fretkę wypuszczać z klatki tylko w naszej obecności,wtedy będziemy mieli wszystko pod kontrolą.Jest to najbardziej kochane stworzenie,urocze i zabawne.Ale raczej nie kupować dorosłego osobnika,może mieć swoje przyzwyczajenia i nie wiadomo jak był traktowany przez poprzednich opiekunów.
_________________
http://www.garnek.pl/panka
 
 
 
Kamil Kowalski 
Loża zasłużonych
Założyciel Forum!



Województwo: Małopolska
Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 1832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-21, 18:45   

a w jakim wieku się sterylizuje? w jakim sie kupuje? słyszałem że je się szczepi...
_________________



>> Phelsuma - Hodowala Phelsum >> Solary - Systemy solarne >> Spis Hodowców >> Koszulki dla Hodowców >> Darmowe Książki
 
 
butchi chabo 



Województwo: warm.-mazurskie
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 190
Wysłany: 2008-02-21, 18:51   

[quote]fretka śmierdzi,śmierdzi jak tchórz[/quote Al , bez obrazy ale fretka to mieszanka tchórza europejskiego z tchórzem egipskim. Więc i tak zostaje tchórzem.Własciwa nazwa takich moieszańców to tchorzofretka.Fretka egipska jest koloru zółtego wchodzącego w biel z poswiata brązu. Tchórz europejski jest w kolorze żółtym i o dużym nalocie czerni włosów ościstych .Tchórzofretka to kolor cytryny lub pomarańcza z czarnym nalotem.Tchórzy zapach pozostaje i u kastratów płciowych, usuwa sie po prostu te ich słynne gruczoly zpackowe znajdujące się w okolicach odbytu. Wiadomości praktyczne z prowadzonej byłej mojej hodowli przez okres 15lat.
_________________
http://s24.bitefight.onet.pl/c.php?uid=16536
 
 
Kamil Kowalski 
Loża zasłużonych
Założyciel Forum!



Województwo: Małopolska
Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 1832
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-21, 19:30   

butchi chabo, czyli po usunięciu tych gruczołów - one mogą mieć młode?

To w koncu kastracja czy usuwanie TYLKO gruczołów "smierdziuchowych"
_________________



>> Phelsuma - Hodowala Phelsum >> Solary - Systemy solarne >> Spis Hodowców >> Koszulki dla Hodowców >> Darmowe Książki
 
 
AL 
Specjalista
Administrator Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 72 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 2463
Wysłany: 2008-02-21, 19:37   

Zazwyczaj przy kastracji usuwa się gruczoły zapachowe.Zwierzę po kastracji jest spokojniejsze.chyba,że chcesz prowadzić ich hodowlę
 
 
 
butchi chabo 



Województwo: warm.-mazurskie
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 190
Wysłany: 2008-02-22, 22:38   Kastraty

Nie polecam utrzymywania ich jako kastratów płciowych,mają tendencje do opasu , tworzenie i podawanie trochę innej karmy, podobnie jak z kotami. Kastracja wszystkiego to chory pomysł.Udowodnione jest ,że takie zwierzęta mają więcej przypadłości chorobowych. Jeżeli chcemy trzymać tchorzofretki i nie tworzyć hodowli , możemy mieć nawet wiele szt. o tej samej płci.
_________________
http://s24.bitefight.onet.pl/c.php?uid=16536
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13