Woliera Strona Główna Woliera
Forum dla milosnikow ptactwa

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Astryld Trzcinowy (Neochmia ruficauda)
Autor Wiadomość
Bastorek 


Województwo: Mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 39
Wysłany: 2009-01-11, 23:42   Astryld Trzcinowy (Neochmia ruficauda)

Astryld trzcinowy jest zwinnie poruszającym sie ptaszkiem o pięknym ubarwieniu.Ma około 12,5-13cm długości.Znane są dwie odmiany trzciniaków: Bathilda ruficauda ruficauda oraz Basthilda ruficauda clarescens.Trzciniak jest ptakiem bardzo spokojnym i zawsze żyje w zgodzie z pokrewnymi gatunkami.W okresie lęgowym są nieco bardziej niespokojnie i agresywne w stosunku do osobników własnego gatunku.Dlatego w jednym pomieszczeniu powinna być jedna para.Można je trzymać zarówno w klatkach jak i wolierach.Klatka dla trzciniaka powinna być obszerna o wymiarach 90x60x50cm.Natomiast gdy mamy zamiar je trzymać w wolierze to musimy zadbać o wystruj podobny do naturalnego środowiska.Gdy para zadomowi sie w pomieszczeniu to samiec zaczyna tokowac siadając w pobliżu partnerki w dziubku trzymając źbło trawy i podrygując w charaakterystyczny sposób dla amadyn.Gdy trzciniak jest trzymany w wolierze to prawie zawsze buduje gniazdo wolnostojące a sporadycznie gnieździ sie w budce.Gniazdo buduje samiczka a samczyk dostarcza materiały do jego budowy.Budowanie gniazd przez trzciniaki jest różnorodne, czasami budują je z wielką dbałościa a czasami poprostu niedbale.Ptaki budują gniazdo dosyć szybko i zdarza sie ze juz po 2 dniach budowa jest zakończona.Problemem w hodowli trzciniaka może być zestawienie ptaków w pary, ponieważ dymorfim płciowy w ubarwieniu upierzenia nie występuje zaś wiadomo że tylko samczyk śpiewa.Gdy mamy większą ilość ptaków to zadanie jest ułatwione ponieważ po kilku dniach ptaki zaczynają siadać w parach i razem żerują a także starają sie być w pobliżu siebie.I w ten sposób dobrane pary szybko przystępują do lęgów.Coraz częsciej zdarza sie że trzciniaki rozmnażają sie w troche mniejszych klatkach o wymiarach 80x60x60cm i w dodatku w budkach lęgowych o wymiarach 15x15x22cm i otworem wlotowym o średnicy 5cm.Gdy mamy dobraną pare trzciniaka i odchowała ona nam młode to nie powinniśmy takiej pary rozdzielać w innym przypadku zaakceptowanie innego partnera może potrwać kilka lat.Dobrana para przystępuje cztero a nawet pięciokrotnie do lęgów w okresie roku, ale nie powinno sie do tego dopuszczać.Ilość lęgów powinna wynosić 3 w ciągu roku.Samiczka składa od 4-6 jaj ale bywają przypadki że znoszą nawet 12 jaj ale większość jest niezapłodniona. W wysiadywaniu jaj udział biorą oboje rodzice ale bardziej pilnie przykłada sie samiczka.Pisklęta wykluwają sie po 12-14 dniach.Nadchodzi okres karmienia młodych i wtedy musimy podawać pokarm z duża zawartością białka zwierzęcego, mrówczych czerwi,larw mączniaków,mszyc,rozwielitek.Jedzą także ogólnie stosowane jajko ugotowane na twardo i przemielone z biszkoptem z dodatkiem tartej marchwi.Do codziennego pożywienia powinniśmy podawać zieleninę, a więc liście szpinaku,sałaty,mniszka lekarskiego i rdestu ptasiego.Niezapomnijmy o skiełkowanych nasionach traw i chwastów.Kontrole gniazda najlepiej jak przeprowadza osoba która je dokarmia ponieważ trzciniaki potrafią ją rozpoznać i po opuszczeniu gniazda zaraz do niego wracają, jest to ewenement którego nie obserwuje sie u innych gatunków amadyn.Trzciniaki w warunkach niewoli żyją bardzo długo, przy właściwej pielęgnacji dożywają do 15-16lat.

Artykuł objęty ochroną prawa autorskiego. Żadna część artykułu nie może być kopiowana, bez uprzedniej pisemnej zgody autora.







Młode


_________________
www.bastorek.pl.tl
Ostatnio zmieniony przez Iro_mak 2009-10-30, 18:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
stennn 



Województwo: niemcy
Pomógł: 2 razy
Wiek: 61
Dołączył: 01 Lis 2009
Posty: 50
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2009-11-08, 23:14   

Bastorek, a jak jest z zimowaniem ,czy moga byc caly rok na dworze -8 st.c
Ostatnio zmieniony przez stennn 2009-11-08, 23:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
AL 
Specjalista
Administrator Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 72 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 2463
Wysłany: 2009-11-09, 16:41   

stennn, Niestety nie, na zimę do ciepłego pomieszczenia. Moje do woliery zew. przenoszone są w kwietniu o ile pogoda na to pozwoli. Gdy temp. jesienią w nocy spada do ok.10 oC to przenoszę je do domu.
_________________
http://www.garnek.pl/panka
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13